Stawianie baniek u dzieci - czy to pomaga?

19:29

bańki u dwuletniego dziecka czy wolno


Nie mam traumatycznych wspomnień związanych ze stawianiem mi baniek, a widok płonącego fioletowego płomienia nie śni mi się po nocach. Chociaż wiem, że jest to koszmar wielu dorosłych ludzi, którzy w dzieciństwie byli zmuszani do tego zabiegu.

Bać się pewnie bałam, ale nie pamiętam, żeby trzeba mnie było gonić uciekającą po całym domu. Pamiętam jak mama przygotowywała bańki, jak leżałam na łóżku i kątem oka widziałam płomień tańczący w tych szklanych bańkach. Bałam się, że mnie poparzy, że będzie mocno bolało, ale wizyta u dentysty była zawsze dla mnie bardziej traumatyczna niż stawianie baniek. Wtedy były tylko bańki ogniowe, mało kto umiał je postawić i zazwyczaj jedna osoba chodziła po całej rodzinie i to robiła. Teraz są bańki bezogniowe, takie w których powietrze wysysa się pompką, nie trzeba się bać, że poparzymy dziecko, wystarczy potrenować kilka razy na dorosłym i szybko złapać wprawę. 


Kuracja bańkami zastosowana odpowiednio wcześńie, często zapobiega przyjmowaniu antybiotyków, przyspiesza zdrowienie, ale trzeba pamiętać, że nie można wykonać zabiegu przy wysokiej gorączce powyżej 38,5 ponieważ samo postawienie baniek wywołuje osłabienie organizmu i może wywołać gorączkę.

Na co pomaga stawianie baniek

  • infekcje górnych dróg oddechowych (przeziębienie, katar, kaszel)
  • zapalenie oskrzeli
  • bóle mięśniowe
  • bóle kręgosłupa
  • zapalenie stawów
  • bóle głowy, migreny
  • stawiane profilaktycznie wzmacniają odporność
Bańki można stawiać 2 x w tygodniu przez 6 tygodni w celu zwiększenia odporności, u dzieci to się rzadko stosuje bo bańki bardzo osłabiają. 

Bańki można stawiać już rocznemu dziecku. Niestety ze względu na strach przed stawianiem baniek ta metoda jest jeszcze mało stosowana. Mój mąż wychodzi z założenia, że szybciej leczy się lekami, ja natomiast jestem przeciwna podawania antybiotyku jeśli nie ma takiej potrzeby, a jak wiecie lekarze są bardzo chętni do wypisywania leków. Trudno jest więc nam dojść do kompromisu. Tym bardziej, że małemu dziecku, które jest ciągle w ruchu trudno jest fizycznie wykonać ten zabieg, ale przecież wystarczy 5 minut, więc nie jest to niemożliwe.

Jak postawić bańki dziecku

  • przede wszystkim trzeba nagrzać w pomieszczeniu, pozamykać wszystkie okna, tak żeby nie przewiało dziecka. 
  • dziecko może leżeć lub siedzieć na kolanach (zdecydowanie małym dzieciom łatwiej postawić bańki kiedy siedzi na kolanach jednego z rodziców, nie tylko ze względu, że się mniej rusza, ale też wygina plecy w taki sposób, że bańki lepiej "łapią" skórę )
  • plecy należy nasmarować niewielką ilością kremem lub oliwką - lekko natłuścić, ale nie za mocno bo bańki będą odpadać
  • bańki przed użyciem trzeba włożyć do ciepłej wody (nie wolno ich zaparzać)
Na różne infekcje i bóle bańki stawia się w innych miejscach ( kupując bańki dołączona jest książeczka z wyszczególnionymi miejscami, gdzie należy postawić bańki)

Bańkę przykładamy w odpowiednie miejsce, przykładamy do niej pompkę i wypompujemy powietrze do odpowiedniego podniesienia się skóry. U dwuletniego dziecka wystarczy postawić dwie bańki, a u trzyletniego można już cztery.

Bańki u małych dzieci trzymamy nie dłużej niż 5-7 minut. U dwuletniego dziecka wystarczy 2-3 minuty.

Jeżeli bańka odpadnie przed czasem można powtórzyć zabieg w tym samym miejscu. Po kuracji przyciskamy lekko palcem obok bańki, tak żeby powietrze się do niej dostało - nie odrywamy jednym ruchem, ani nie siłujemy się z bańką! W miejscu baniek będą widoczne zaczerwienienia lub sińce. Po postawieniu baniek należy przykryć dziecko ciepłym kocem, najlepiej taki zabieg wykonać wieczorem, żeby dziecko mogło się wygrzać przez noc, ja jeszcze przez kolejny dzień nie wypuszczam dzieci na dwór. 

czy bańki pomagają

Ja tej zimy postawiłam już bańki dwójce naszych dzieci. U Artura obyło się bez antybiotyku i choroba została zatrzymana dość szybko, bo po dwóch dniach kaszlu i postawieniu baniek nic więcej się nie działo. Natomiast u Antosi wstrzymałam się z tym za długo, doszło do zapalenia ucha i niezbędne było leczenie antybiotykiem, ale postawienie baniek pomogło w leczeniu zatok i cała wydzielina, która zatykała nos zaczęła ładnie schodzić. Następnym razem na pewno nie będę już tak długo z tym zwlekać, bo pomimo moich obaw córka nie ruszała się podczas stawiania baniek, nic jej nie bolało i uśmiechała się. Bardzo polecam tego rodzaju leczenie.


 Pamiętajcie, że stawianie baniek trzeba skonsultować z lekarzem



Zobacz Również

0 comments

Archiwum