Co się z nami działo i dlaczego Fistaszkow Love umrze śmiercią naturalną

19:55

motywacja

Dzisiaj będzie tak trochę inaczej- nie było mnie tu ponad dwa tygodnie i to chyba najdłuższa przerwa w moim dwuletnim blogowaniu. Ile dobrego dał mi blog pisałam Ci już nie raz, chyba wszystko co najważniejsze pisałam Ci TU, Ale nigdy nie pisałam Ci, że życie w internetach jest też cholernie męczące, zwłaszcza, gdy dookoła widzisz tylko perfekcyjne mamuśki.

Przez te dwa tygodnie próbowałam odpocząć od bloga i trochę facebooka, który swoim cięciem zasięgów dobija każdego blogera, chciałam złapać trochę świeżości. Nie udało mi się to - jestem uzależniona od internetów, bo przecież internety to zło! Ale tak serio, nawet jeśli próbowałam zamknąć komputer głęboko w szafce to nadal przeglądałam internet w telefonie i zamiast iść spać razem z dzieciakami, żeby w końcu naładować baterię na full, to ja przeglądałam co, gdzie i jak. 

Dziś stanowczo stwierdzam , że tak się nie da i Fistaszkowe Love nie umrze śmiercią naturalną, za bardzo mnie do tego ciągnie, za dużo czasu poświęciłam na możliwość spełniania swoich marzeń, żeby to teraz wszystko rzucić. Nawet jeśli statystyki nie są zadowalające, nawet jeśli blogosfera to niezły wyścig szczurów, a za każdym zakrętem czeka hejter gotowy wbić w ciebie tysiące szpilek. Może na chwilę stracę grunt pod nogami, pokręcę się w kółko, ale i tak wyjdę na prostą bo walczę, bo chcę robić coś więcej, bo siedzenie na kanapie po prostu mnie zabija. 

Cały czas robię zdjęcia i jestem codziennie na naszym instgramie, dodaję tam też filmiki, więc jeśli jeszcze nas nie obserwujesz to szybko to nadrób, bo o wiele więcej się tam dzieje niż na Facebooku. Nawet jeśli nie masz tam konta to możesz nas podglądać TU , chociaż tak nie zobaczysz filmików. 

Zaczyna się sezon na choroby, ale ja sienie daję - nadal trenuję i uczę się zdrowo odżywiać. Nawet mam fajny pomysł jak i Ciebie w to wciągnąć tylko się trochę boję, że nie wypali. Tak czasem jest, że niby wiesz, że pomysł jest genialny, że możesz coś fajnego zrobić dla siebie i innych, to się boisz, że może jednak nikt tego nie zechce, bo już tyle tego jest. Jesteś ciekawa co to może być? 

Kilka kadrów z pokoju Antosi, tak na rozgrzewką przed kolejnymi wpisami :)

pokój dziecięcy w stylu skandynawskim
drzwi wrózki
maileg
fistaszkowelove
pod choinkę
prezenty na mikołaja
stylowe zabawki dla dzieci
scandikids

Żyję i Fistaszkowe Love też, mam mnóstwo nowych pomysłów, którymi chcę Cię zaskoczyć, dlatego mam nadzieję, że będziesz mnie motywować do działania lajkami, udostępnieniami i komentarzami, bo wiesz, że to daje mega kopa.  A teraz zapraszam Cię na filiżankę gorącej herbaty i do wzięcia udziału w mojej zabawie. Chcę rozdać kilka prezentów TU, a dzięki Twoim udostępnieniom wpisów, dowiedzieć się które najbardziej lubisz i dotrzeć do większej liczby czytelników. To jak, pomożesz? 

zabawki dla dzieci

Te piękne zabawki i dodatki Maileg, możecie zobaczyć TU.



Zobacz Również

0 comments

Archiwum