gdy jest dobrze

20:35


Bo, gdy jest dobrze, nie myślisz o tym, że może być źle, że w jednej sekundzie może zadrwić z ciebie los. 


Gdy jest dobrze, myślisz tylko o tym, że mogło by być jeszcze lepiej. Mieć więcej ubrań, drogich zabawek dla dzieci, większy dom, szybszy samochód i pięć kilo mniej w tyłku, albo te pięć kilo więcej w cyckach.


Gdy jest dobrze to masz ochotę tego swojego chłopa wywalić za drzwi i wyrzucić przez okno wszystkie jego rzeczy, przeszkadza Ci że wraca późno, że na kanapie siedzi, jego skarpetki walają się po podłodze i znowu ta pasta nie zakręcona na zlewie leży. 

Kiedy jest dobrze to masz ochotę krzyczeć ze złości na te dzieci co sobie biegają z radością po domu i wywracają go do góry nogami, a pomalowana ściana kredkami w najlżejszym przypadku wywołuje u Ciebie zawał. Narzekasz, że nie śpi, nie je, że nadpobudliwy i wszędzie go pełno lub że nieśmiały i do ludzi nie ma jak wyjść. 

Bo, gdy jest dobrze, to złościsz się, że w weekend znowu siedzicie w domu, zamiast w góry pojechać, albo nawet na tą galerię się przejść, no i znowu obiad w domu trzeba gotować, a przecież raz na miesiąc to ten chłop mógłby Cie gdzieś do restauracji wziąć, ale broń boże na pizze musi być porządne jedzenie. 

No i ten dom, czy nie można by raz na miesiąc posprzątać, poprać i pomyć? Tylko tak dzień w dzień, to samo, nosz kuźwa ile byś nie sprzątała to i tak wieczorem jest to samo.

Gdy jest dobrze to wkurwiasz się na ten swój los jak by Ci wolną wolę odebrał i zamknął w czterech ścianach, tego chłopa to specjalnie na złość Ci pod nosem postawić, a tak! żebyś w życiu za łatwo nie miała. 

Kiedy jest dobrze, w Twoim życiu to zawsze jest źle, bo za szybko, za wolno, za daleko, za późno, brak czasu, nauka, praca, obowiązki. No wszystko na źle, bo lepiej być mogło. 

Ale, gdy jest dobrze to nie pomyślisz o tym, że w jednej sekundzie może zadrwić z Ciebie los. Dopiero kiedy stanie się coś złego i nieszczęście zapuka do Twoich drzwi, a smutek do Twojego serca, to sobie wtedy po cichutku pomyślisz, ale tak bardzo cicho i nieśmiale, bo głośno się drzesz tylko wtedy, gdy jest dobrze i nic nie groźi Twojej rutynie, jak bardzo jesteś szczęśliwa mając tego chłopa, co to przytuli Cię zawsze kiedy jest źle, pomoże gdy ze smutku podnieść się nie możesz. Pomyślisz, że ta pomalowana ściana to najlepsze co Ci mogły dzieci zrobić, bo to znaczy,że twój wiecznie brudny dom tętni życiem i słychać w nim głośny śmiech zdrowych dzieci i niech one sobie będą jakie tylko chcą, głośnie, ciche, włażące w każdy kąt i śpiące tylko u Ciebie na rękach, ale niech będą zdrowe, tak żebyś spokojnie mogła patrzeć na to śpiące dziecko w twoich ramionach. Pomyślisz o tym, że masz dach nad głową, gdzie możesz czuć się bezpieczna a inni marzą, żeby mieć swoje miejsce na ziemi. Pomyślisz, że te wszystkie ciuchy, zabawki, samochody i pieniądze nie znaczą nic, bo gdy jest dobrze chcesz mieć ich więcej, ale gdy jest źle oddałabyś wszystko, żeby przytulić swoją rodzinę. 

Pamiętaj o tym zawsze, gdy jest dobrze. 



Zobacz Również

0 comments

Archiwum