Jak zostać panią swojego czasu, czyli organizacja poziom hard

21:47

happy planer

Lubię jak mam porządek w domu, poukładane wszystko na swoim miejscu, wtedy odpoczywam. Patrzę na mój dom i myślę, fajnie sobie tu żyjemy, ale kiedy wszystko wala mi się pod nogami to tak samo mam w głowie, że myśli pełno, zapominam o tym co mam pamiętać i wszystko robię chaotycznie i nie tak jak trzeba.
Tak samo mam z jedzeniem, rano na szybko to co wpadnie w ręce, a na pytanie męża co kupić na obiad, jeszcze zaspana i nie mająca na nic ochoty odpowiadam, kup co chcesz. Potem głowię się co zrobić z tego na co ten mój mąż miał ochotę, a przy tym tracę czas i nerwy, bo zazwyczaj jakiegoś składnika mi brakuje. Na dodatek ciągle powtarzam te same dania i tak nasza dieta stała się monotonna i coraz mniej smaczna. W tym roku powiedziałam dość chaosowi w moim życiu, a przynajmniej zaproponowałam przyjaźń organizacji. W końcu każda matka organizację ma na poziomie 10, ale ja postanowiłam osiągnąć level hard. Założenie mam jedno, przestać marnować czas na ciągłe myślenie: co by tu dzisiaj..... i co to ja miałam zrobić? Raz w tygodniu biorę kalendarz, a dokładnie moje odkrycie organizacyjne i motywacyjne w jednym Happy Planer i spisuję wszystko to co mam zrobić po kolei każdego dnia. Dzięki temu już na początku tygodnia jestem przygotowana na to co się będzie u nas działo, do tego zapisywanie i planowanie bardzo motywuje, ja wpisuję basen, a mój mąż pyta kto idzie? No jak to kto? Ty i Artur! Zapisane - zaplanowane- więc nie ma innego wyjścia jak działać. Happy Planer jest genialnym motywatorem, spisuje się w nim wszystkie nasze cele, marzenia, a każdego dnia zapisujesz za co chcesz podziękować. Jasne określenie celów i ich wizualizacja w naszej głowie, ułatwia nam ich osiągniecie. Podobno to udowodnione, wiec długopis w dłoń i spisuj wszystkie pragnienia na ten rok!

kalendarz 2016
planer
domowe biuro

W ramach mojej przyjaźni z organizacją zaczęłam też planować nasze obiady. Siadam sobie w niedzielę przy kawce lub herbatce i na świetnie zaprojektowanych planerach od Karoliny z www.houseloves.com, które możecie sobie wydrukować za darmo, zapisuję co będę gotować na obiad, kolację też lubię sobie zaplanować, bo wieczorem zazwyczaj jak się nie ma co się lubi to się je same zapychacze i takim sposobem po super zdrowym obiedzie wcina się pizze. Sama przyznaj, że też tak masz. Wbrew pozorom planowanie posiłków jest bardzo proste, w pierwszej kolejności wpisuję obiady na piątek, tak sobie ustaliliśmy z mężem, że w piątek będzie zawsze rybka, no chyba, że zostanie nam jeszcze coś z czwartku. Więc w piątek rybka na różne sposoby, w sobotę jakiś super ekstra pyszny obiad, ponieważ wszyscy jemy go razem przy stole, to tak, żeby każdemu smakowało i nikt nie narzekał, że kompotu nie ma. W niedzielę to różnie bywa, czasem obiad u teściów, czasem coś na mieście, generalnie niedzielę planuje dzień wcześniej ;). Raz w tygodniu zupa, czemu tylko raz? bo podobno zupa to nie obiad, tak twierdzi mój A. Staram się oszczędzać swój czas dlatego obiady gotuje na dwa dni, więc oprócz piątku i jednej zupy mam do zaplanowania dwa obiady. Prościzna, raz spróbujesz i już zawsze tak będziesz robić, do tego w poniedziałek robisz zakupy na cały tydzień, oszczędzasz czas i swoje nerwy. Genialne, czemu ja wcześniej tego nie robiłam?


praca w domu
jak zaplanowac posilki

planowanie posiłków
planer do wydruku
czas
co na obiad

Na karteczkach TO DO zapisuję to co muszę zrobić w przeciągu tygodnia lub miesiąca i to co chcę, czyli np. niewielkie przyjemności, które poprawią humor i dodadzą energii do działania. Na takiej karteczce przyjemności możesz sobie zapisać długą gorącą kąpiel - przy dwójce dzieci, zdarza mi się to bardzo rzadko, a jak już sobie zapiszę to w ten dzień od rana myślę tylko o tej przyjemności, mąż też jest na to przygotowany, więc tak planuję wieczór, że choćby nie wiem co to w wannie będę leżeć dopóki mi palce nie odmokną. 

Zapisane - zaplanowane - zrobione. 

To jeszcze muszę tylko w ten mój kalendarz fitness zapisać ;) A Ty na jakim poziomie jesteś w organizacji? Masz jakieś sprawdzone sposoby, żeby jak najlepiej i najefektywniej wykorzystać swój czas?



Zobacz Również

0 comments

Archiwum