Co znaleźliśmy pod naszą choinką? I wyczekiwany przez was bałagan w naszym domu - musisz to zobaczyć!

11:13

Gdyby nie choinka, która jeszcze stoi w naszym salonie, pewnie o świętach już byśmy nie myśleli. W tym roku prezentów było dwa razy więcej, co chyba najbardziej ucieszyło Artura bo Antosia to chyba jeszcze nie za bardzo wie o co chodzi z tymi prezentami.

Uwielbiam patrzeć na uśmiech mojego syna kiedy rozdziera papier rozpakowując swój prezent, mało tego on z chęcią pomagał rozpakować prezenty i Antosi i mój. Tych prezentów jest na prawdę sporo bo przecież Mikołaj je zostawia nie tylko pod tą choinką w domu, ale też u dziadków. Najfajniejszym podarunkiem okazał się basen z piłkami, jaki to był szał i pisk, kiedy Artur go zobaczył. W końcu ma kulkolandię u siebie w domu i może trenować te swoje skoki tygrysie kiedy tylko chce. Nie będę się dzisiaj rozpisywać bo miny dzieciaków na zdjęciach mówią same za siebie.


Basen jest zrobiony z miękkiej gąbki, a materiał można zdjąć i wyprać. Piłeczki są o wiele lżejsze od tych w bawialniach, a ich kolor i ilość można dowolnie według swojego gustu dobrać. Basen po wyjęciu piłeczek może też służyć jako kojec dla małych dzieci, przez to że jest miękki dziecko nie ma możliwości uderzyć się o jego boki, jest w miarę sztywny więc wypaść z niego może tylko dziecko po położeniu się mocno na jego bok, moja dziesięciomiesięczna córka nie jest jeszcze w stanie z niego wyjść, ale wiadomo wszystko zależy od ruchliwości naszego dziecka. W każdym razie jest to świetna zabawa dla tych mniejszych i tych większych, a od świąt używany jest codziennie i nadal jest hitem. Wyrzucanie piłek to hit numer dwa zaraz po skokach, nieraz dziecko samo je posprząta ale zazwyczaj to zadanie dla supermamy ;) Basen dostępny TU

dla dzieci

Czy ktoś mówił, że u nas zawsze tak czysto i wszystko na swoim miejscu, dziś odkrywam przed wami nasz real life. Zabawa była ekstra, ale chłopaki zajęli się swoimi sprawami a ty se matko sprzątaj jak chcesz :P 

Ps. Po świętach doszła do nas nasza wymarzona ława, bo na tą już patrzeć nie mogłam. Nie mogę się doczekać aż wam ją pokarzę.

salon w stylu skandynawskim



Zobacz Również

0 comments

Archiwum