Jesienny wieczór z książką plus konkurs

19:22

aranżacja salonu

Nie lubię jesiennej pogody, nie lubię jesiennej chandry która mnie o tej porze dopada i sprawia, że rano nie chce się z ciepłego łóżka wstawać, a dziecko do przedszkola ktoś zawieźć musi. Nawet ta zachwycająca paleta barw za oknem na drzewach nie zachęca mnie do spacerów w te wietrzne dni. Jedyne co lubię w jesieni to wieczory.

Od kiedy pamiętam przełom września i października to czas kiedy z buzi spadają mi różowe letnie okulary a na twarzy pojawia się grymas smutku i niezadowolenia. Jakoś tak wszystko w jednej chwili się zmienia i staje się dla mnie szare, kawa smakuje gorzej, nogi stają się cięższe, a w głowie tylko złe myśli. Tak mam i nawet pudełko ulubionych lodów ani czekoladek tego nie zmieni, a uwierzcie mi że w tym czasie pochłaniam masę poprawiaczy nastroju. 

Jedyne co jesienią poprawia mi nastrój to wieczory. Najlepiej takie gdy za oknem wieje wiatr i pada deszcz a ja w ciepłym, bezpiecznym domu, przy zapalonym kominku, pod ciepłym kocem z gorącą herbatą w ręku czytam książki. Ostatnio takich wieczorów kiedy mogę tak po prostu usiąść i się zaczytać jest bardzo niewiele, dlatego staram się je celebrować jak mogę najbardziej. Tworzę sobie klimat, zapalam świece, mimo że zupełnie przy lampce nie są potrzebne to jakoś płomień świecy jeszcze bardziej mnie uspokaja, parzę ulubioną herbatę owocową, przykrywam się ulubioną cieplutką narzutą i znikam. 

Książki kocham miłością bezgraniczną, uwielbiam je kupować i dostawać w prezencie, a potem patrzeć na poukładane na półkach i móc sięgnąć w każdej chwili po tą którą właśnie chcę przeczytać lub wrócić do tej przeczytanej i odnaleźć ulubiony fragment. Lubię ten moment gdy jestem tylko ja i książka, kiedy przenoszę się do innego świata i przez chwilę żyję życiem kogoś zupełnie innego. Mogę siedząc na kanapie przeżyć co tylko zechcę: przerażający horror, jedną z historii arabskiej dziewczyny lub namiętny romans z Greyem, a wraz z każdą następną stroną przeżywać wszystkie emocje bohaterów jeszcze bardziej. Większość książek pochłaniam jednym tchem i wciągają mnie tak, że po ostatniej stronie jeszcze długo mam zamknięte oczy i rozmyślam co by mogło być dalej, żeby jeszcze chociaż przez chwilę pobyć w tamtym świecie. 

Gatunki książek które czytam zmieniają się wraz z etapami mojego życia, kiedyś zaczytywałam się w horrorach a moim ulubionym autorem był Stephen King, przeczytałam chyba wszystkie jego książki, na studiach przyszedł czas na romanse i ogólnie wszystkie książki związane z rozterkami miłosnymi, potem historie arabskich kobiet i psychologiczne, a teraz bardzo lubię czytać powieści obyczajowe. 

Chciałam wam polecić trzy niesamowite książki Lisy Genova : Motyl, Lewa strona życia i Kochający syn. Niezwykle wzruszające i poruszające powieści, które każą zatrzymać się i zastanowić nad naszym życiem. Trzy najpiękniejsze książki jakie ostatnio przeczytałam. Prawdziwe, fascynujące i niezwykle wzruszające. Na jaki są temat? Alzheimer, autyzm i uraz mózgu, ale przede wszystkim są one o heroicznej walce o godność jaką podejmuje człowiek mierząc się z nieuleczalną chorobą. 

Tak wiem. Takie książki raczej nie rozweselaj, ale każą nam się zastanowić nad tym ile szczęścia mamy dookoła siebie którego nie doceniamy, jak kruche jest nasze życie i ile czasu marnujemy psiocząc i złoszcząc się o błahostki.

Kochający syn
La Millou
sposób na jesienną chandrę
Motyl

Ciepłą narzutę La Millou idealną na jesienne wieczory w różnych wzorach możecie kupić u moncziczi.pl/ .

A na przegonienie jesiennej chandry mam jedną taką narzutę do wygrania, oczywiście wzór narzuty zwycięzca wybierze sam. Wystarczy, że:

  1. Polubisz profil Moncziczi.pl TU i nasz, żeby nam smutno nie było TU
  2. Udostępnisz publicznie plakat konkursowy na swoim profilu fb (tu masz plakat) i zaprosisz znajomych, którzy też mieli by ochotę wygrać taką narzutę
  3. Wejdź na stronę Moncziczi.pl TU i tutaj na blogu w komentarzu napisz który wzór narzuty XXL najbardziej Ci się podoba (możesz wkleić link)
Zwycięzca konkursu będzie mógł sam wybrać wzór wygranej narzuty XXL La Millou z dostępnych wzorów w sklepie Moncziczi.pl  w dniu podania wyników.

Konkurs trwa do 19.10, wyniki podam tu na blogu 20.10

WYNIKI KONKURSU

Dziękuję wszystkim za udział, nie spodziewałam się że tyle osób zostawi tu swój komentarz. Niestety mam tylko jedną nagrodę a zdobywa ją: Monika Karbownik. Gratuluję i proszę o kontakt.

Wszystkie narzuty są piękne... ale najbardziej pasowałby do mojego wnętrza mosaic - grey. Może się poszczęści ;)





Zobacz Również

0 comments

Archiwum