Jesień oczami mamy

13:21


Jesień!
Jak dla mnie najbardziej smutna i depresyjna pora roku. Mimo magicznych barw jakie nam oferuje ja dostrzegam tylko wiejący wiatr i padający mroźny deszcz. Kiedy jeszcze nie miałam dzieci jesień była mi zupełnie obojętna i tak nigdzie nie musiałam wychodzić z pod ciepłego koca, była właśnie taka szara, bura i ponura. Jak widzę jesień od kiedy jestem mamą?

Jesień oczami mamy? 

Mój syn urodził się pod koniec sierpnia, można powiedzieć, że to już jesień i właśnie od tamtej jesieni zaczęło się i moje życie. W tym roku to już trzecia taka jesień, która dla mnie rozbłyskuje tysiącem magicznych barw i po raz drugi będę przeżywać pierwszą jesień mojego dziecka. Dziwne to jest, że oczy matki widzą zupełnie inaczej niż młodej dziewczyny.

Czuję wiatr który czasem delikatnie głaszcze moją twarz, a czasem mocno mną szarpie. Dostrzegam rzeczy których wcześniej nie widziałam. Tego małego ślimaka, który chowa się przed nami w muszelce. Widzę ptaki które lecą nad naszymi głowami i przebijające się przez chmury promyki słońca ogrzewające nasze twarze. mnóstwo kolorów na drzewach, których wcześniej nie dostrzegałam i tego jednego liścia, który właśnie teraz postanowił spaść prosto pod nasze nogi. Przypatruję się każdemu jego szczegółowi i przechodzących przez siebie kolorów czerwieni i brązu. Wcześniej nie wiedziałam, że w mojej kieszeni potrafi zmieścić się aż tyle kasztanów z których można zrobić ludziki i zwierzątka, które dają tyle szczęścia. 

Widzę ten uśmiech mojego syna kiedy wskakuje w kałużę a ja razem z nim. Te kilka minut kiedy czas się zatrzymuje a my wariujemy chlapiąc dookoła, już zapomniałam ile frajdy daje para kaloszy i trochę wody w kałuży. Widzę jak na jesiennym jabłku zostają dwa małe ślady po ząbkach mojej córki i już wiem, że za rok nie usłyszę tego odgłosu skrobania po jabłuszku, dlatego wsłuchuję się jeszcze bardziej. Otwieram szerzej oczy i próbuję dostrzec tysiące szczegółów, odgłosów i kolorów, których kiedyś nie widziałam. Jesienne spacery z moimi dziećmi to odkrywanie świata na nowo.

Swoją jesień widzę oczami moich dzieci. A ty jak widzisz jesień?

kidsfashion
ubranka dla dzieci
jesień widziana oczami mamy
jesień oczami mamy

Sukienka Antosi i bluza Artura to zezuzulla
Czapka Artura to Mini Rodini dostępna tu
Czapka Antosi tu 
Skarpetki Antosi to H&M


Dzisiaj rusza konkurs zorganizowany wspólnie z Magdą majuszka.pl oraz Kasią modelsoutfit.pl . Chcemy zobaczyć jak wy widzicie swoją jesień, dlatego dajemy wam bardzo ogólne hasło: #jesienoczamimamy, ale wcale nie musicie być mamami, żeby wziąć w nim udział. Zróbcie zdjęcie w tym temacie, pokażcie nam na fb lub ig i dajcie sobie szansę na jedną z trzech nagród, a jakie to nagrody dowiecie się już wieczorem. Konkurs potrwa do 05.11 więc macie czas na robienie zdjęć, wymyślanie nowych kreatywnych kadrów. To co pokażecie zależy wyłącznie od was, nie będziemy oceniać jakości zdjęć wybierzemy te najbardziej kreatywne i pomysłowe według nas. Więc do dzieła szykujcie aparaty i telefony, wypełnijcie głowę pomysłami i bawcie się razem z nam.
A po szczegóły zapraszam was na mój fan page tu lub instagram tu.



Zobacz Również

0 comments

Archiwum