Upierdliwiec na weselu

09:41

sposoby na opryszczkę

Mam dla Was zagadkę. Poniżej kilka podpowiedzi.  Kto to taki?

Jest upierdliwa. Pojawia się znienacka. Jest gorsza niż wrzód na tyłku, bo ją widać. Gości się ponad tydzień. Nie chce z Ciebie zejść. Boli Cię jej obecność.


Nie, dziewczyny… Nie chodzi o teściową.

Kolejna podpowiedź:

Ten mały cholernik przeszkadza w namiętnych pocałunkach. Szpeci twarz.

Nie będę dłużej ukrywała tego zbrodniarza. Ten typ ma wiele imion. Zimno, opryszczka wargowa, wirus HSV1…

Małe swędzące bąble na ustach. Przynoszą ból. Długo się goją. Ponoć zarażonych jest nią ok. 80% ludzkości. Wirus przenosi się drogą kropelkową. Kiedy już raz przeniknie do Twojego organizmu, to stajesz się jego nosicielem. Mieszka w Tobie i czasami wychodzi na spacerek. Odświeżyć się trochę. I powiem Ci jeszcze jedno, jest wredny. Dlaczego? Bo ochota na przechadzkę nachodzi go zawsze wtedy, kiedy Ty chcesz wyglądać pięknie.

Wyobraź sobie teraz taką sytuację:

Pojutrze wychodzisz za mąż. Kosmetyczka, fryzjer – załatwione. Suknia z salonu – odebrana. Dodatkowa para rajstop – zakupiona (tak na wszelki wypadek)… Po prostu zadbałaś o wszystkie detale dotyczące własnej kreacji, wyglądu. Czujesz się spokojniej. Ślub – wiadomo – jedyny taki dzień w życiu, więc chcesz wyglądać pięknie. Nie! Wróć. Ty chcesz wyglądać NAJpiękniej, bo to Twój dzień. Więc kiedy już się uspokoiłaś na parę chwil i głęboko odetchnęłaś, to nagle…

Delikatnie dotykasz językiem dolnej wargi. Szepczesz:

O nie…

Potem to wrażliwe, swędzące, lekko nabrzmiałe miejsce dotykasz opuszkiem palca.

Nie… Nie! Tylko nie to!

Niestety Skarbie, ostrzegałam Cię, że ona jest upierdliwa. Wprosiła się na Twoje wesele. 

Krzyczysz:

Mamo! Robi mi się opryszczka!

Mama patrzy na Ciebie ze współczuciem. Zaczyna doradzać.

Maści? - Nie dają zadowalających efektów.

Modne ostatnio okrągłe przeźroczyste plasterki? – Odklejają się po paru chwilach, co nie jest zbyt estetyczne. Z resztą opuchlizny tym nie zakryjesz.

Cebula, pasta do zębów – domowe sposoby są najlepsze, ale nie na dwa dni przed weselem. 

I co teraz? Nie możesz przełożyć wesela o dwa tygodnie. Co robisz?

Powiem Ci. Doradzę najlepiej jak mogę. Czytaj dalej:

Wiesz, że jesteś nosicielem wirusa HSV1. Wychodzisz za mąż za kilka miesięcy lub czeka Cię inna ważna uroczystość. Nie karmisz piersią, ani nie spodziewasz się dziecka. Udajesz się do lekarza rodzinnego po receptę. Ten złoty specyfik nazywa się Heviran. Prosisz lekarza o informacje dotyczące tego leku. Dowiesz się z pewnością, że jest to środek przeciwwirusowy. Zapytasz, jak go zażywać i jaką dawkę leku przyjąć. Jeśli po kuracji, mimo wszystko, dopadł Cię ten mały cholernik, to udaj się do lekarza raz jeszcze i poproś o silniejszą dawkę leku. Nie zjadaj wszystkich tabletek. Awaryjnie zostaw sobie dwie pastylki. Tak na wszelki wypadek. Kiedy w przeddzień ślubu – co jest już mało prawdopodobne - wyczujesz na swoich wargach pierwsze objawy opryszczki, zażyj Heviran. Opryszczka ustąpi.

Zaufaj mi. Jestem nosicielem opryszczki od zawsze. Najgorzej wspominam okres dojrzewania, kiedy na moich ustach gościły dwie, trzy cholernice. Zamieniały się miejscami. Nie znikały. Po zażyciu jednego blistra Heviranu objawy wirusa HSV1 ustąpiły u mnie na okres ok. ośmiu miesięcy. Odetchnęłam zmiałam spokój na dłuższy czas. Po Heviran sięgnęłam tydzień przed własnym ślubem. Moje nieskazitelne usta pokryła cieniutka warstwa błyszczyku, która zniknęła po pierwszym „Gorzko, gorzko!”. Pocałunki też nie bolały.

Zapytasz teraz, dlaczego radzę Ci sięgnąć po Heviran aż 6 miesięcy przed ślubem?

Bo jeśli okaże się w przeddzień ślubu, że jesteś uczulona na któryś ze składników tego leku, to skutki mogą być bardziej opłakane niż drobne swędzące zimno na buzi. Proszę, poleć ten artykuł wszystkim znajomym nosicielom wirusa opryszczki. Może jeszcze nie znają Heviranu?

Aha… Jeszcze dwie rady:

1 – W razie potrzeby naszprycuj Heviranem przyszłego pana młodego. On też chce wyglądać świetnie.

2 – Uważaj, żeby tabletka nie rozpuściła Ci się w buzi… Gorycz przeokropna. Nie popijaj niczym ciepłym.

Miłych przygotowań do ważnych uroczystości!

Xoxo

P.S. Dziewczyny, a Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na wirus opryszczki? Jestem mamą karmiącą. Chemii brać nie wolno, a wiecie jak to jest z tymi nieproszonymi gośćmi…




Zobacz Również

0 comments

Archiwum