Chce mi się

18:29

ciasteczka wielkanocne z lukrem

Od kiedy urodził się Artur chce mi się wszystkiego jeszcze bardziej. Chce mieć czysty dom, chce mieć ciepły obiad na stole i pachnące ciasto, też chce mi się zrobić bardziej. Chce mi się jeszcze mocniej przeżywać każdą chwilę ze swoimi dziećmi i moim mężem, chce jeszcze bardziej być lepszą matką i żoną, więcej czerpać z naszego życia.


A gdy przychodzą święta to chce mi się tak po prostu zrobić pyszne ciasteczka dla moich facetów i girlandę dla mojej małej córci. I być może nie wychodzi mi to najlepiej, ale staram się bo chce, żeby mój syn czuł, że te dni są specjalne, że jesteśmy te kilka dni tylko dla siebie, tak po prostu rodzinnie i chcę żeby czuł to ciepło i atmosferę świąt. Żeby zapamiętał święcenie jajek w koszyczku i podjadanie tych czekoladowych podczas powrotu do domu. Chcę, żeby pamiętał świąteczne śniadanie spędzone z rodzicami na rozmowie i śmiechu i że rodzice są wtedy tylko dla niego, bez telewizora, komputera i telefonu. 
la millou
pinio

Żeby zrobić taką girlandę wystarczy kawałek kolorowego papieru, wstążka lub sznurek, taśma klejąca i nożyczki. Wytnijcie dowolny wzór, przyklejcie do wstążki i ozdoba wielkanocna gotowa.

Jeśli macie jeszcze czas to polecam ciasteczka wielkanocne, takie pyszne i słodkie, z domowym i kolorowym lukrem. Tylko od razu zróbcie podwójną porcję bo są takie pyszne, że znikają w mgnieniu oka.

Ciasteczka wielkanocne:

Składniki:
  • 180g masła zimnego
  • 200g cukru pudru (możecie dać mniej bo są bardzo słodkie)
  • 350g mąki pszennej
  • 1 duże jajo
  • 1 żółtko
  • szczypta soli
Ze wszystkich składników szybko zagnieść ciasto i odstawić do lodówki na 30 min. Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość około 3 mm i wycinać dowolne kształty. Kłaść na papierze do pieczenia w niewielkich odstępach, żeby podczas pieczenia się nie skleiły. 
Piec w temp. 180 stopni do lekkiego zrumienia, około 12 min.

Lukier:
  •  1 białko
  • 150g cukru pudru
Białko ubić mikserem na małych obrotach, żeby nie napowietrzyć, tak na pół sztywno, dodać przesiany cukier i miksować około 5 minut, żeby masa była gładka. Chcąc mieć lukier gęstszy do robienia małych szczegółów dodajemy więcej cukru, a gdy chcemy lukier rozlać na całym ciastku lepiej zostawić rzadszy, wtedy łatwiej go rozmyć na gładko. 

Jeśli chcecie mieć kolorowy lukier wystarczy dodać kurkumy, soku z buraków lub jagód. 

domowy lukier
chce mi się

ŻYCZĘ WAM KOCHANI WESOŁYCH, POGODNYCH ŚWIĄT 
TAKICH BEZ STRESU I PROBLEMÓW
ŻEBYŚCIE TEN CZAS SPĘDZILI NA ZABAWIE I ŚMIECHU



Autka gryzaki Lullalove czekają na ząbki Antosi, a o jednym z ich produktów już wam pisałam Tu
Poduszka antywstrząsowa i króliczek do tulenia to La Millou, już niedługo zrobię post o ich produktach, bo są nieziemsko piękne i świetnie wykonane.
Lampki Cotton ball lights dają przyjemne i nastrojowe światło, w sam raz do sypialni lub pokoiku dziecka.
Osiołek z bijącym sercem to Sterntaler



Zobacz Również

40 comments

  1. Girlanda super! Ciasteczka wyglądają smakowicie ;) U nas zamiast ciasteczek będą babeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasteczka wyszły takie dobre że połowę zjedliśmy od razu a te na zdjęciu to już ostatki:)

      Usuń
  2. Dzięki za przepis! Jutro chyba się zabiorę za pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie bo są bardzo pyszne i szybkie, jeśli sa bez lukru:)

      Usuń
  3. Oj powiem Ci,że od kiedy jestem w ciąży (a to pierwsza ciąża i od razu podwójna), to chce mi się i to bardzo :D I zupełnie się Tobie nie dziwię! No,ale ja te święta niestety muszę odpuścić...nie będzie pieczenia (tylko cukiernia), sałatka tylko jedna (zwykle robię dla każdego, to co kto lubi), a na ciepło tylko krokiety (na Boże Narodzenie narobiłam tyle,że połowę trzeba było wyrzucić :( ).
    Wesołych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana urodzisz dzidziusia to będziesz piec a teraz odpoczywaj i zbieraj siły. pozdrawiam i powodzenia

      Usuń
  4. WSZYSTKO WYGLĄDA PIĘKNIE I UWIEŻ MI WYCHODZI CI TO IDEALNIE :) masz śliczne dzieci, piekny domek i jestes wspaniała babką, żoną i mama. uwielniam tu wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję u ciebie też jest bardzo przyjemnie.

      Usuń
  5. Może skuszę się i Ja na te ciasteczka. A girlanda piękna 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie to wygląda, z lekką zazdrością patrzę - chęci mam, niestety zdrowie po porodzie nie pozwala :( Autka od Lullalove świetnie się sprawdzą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz odpoczywaj a jak wrócą siły to nadrobisz:) Pozdrawiam i życzę zdrówka

      Usuń
  7. Girlanda wyszła cudnie. Ciastka też wyglądają fantastycznie, chętnie bym ich spróbowała :) Mnie też wiele rzeczy chce się bardziej odkąd jestem mamą, macierzyństwo daje fajnego kopa motywacyjnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wpadaj do nas na kawkę jak jeszcze jakieś ciacho zostanie to dam spróbować :))))

      Usuń
  8. Wszystko co napisałaś to prawda. Ja odkąd mam dziecko zaczęłam co sobotę piec, bo chcę żeby mój syn miał podobne wspomnienia do moich z dzieciństwa. Zapach ciasta, wspólne śniadania, spacery, zabawy. Chwile spędzone razem są wyjątkowe, czas zwalnia. Święta nabierają od nowa magii jak za dawnych lat. A co do DIY również zaczęłam zgłebiać tajniki wszelkich pomponów, girland, maskotek. Nawet kupiłam maszynę do szycia (ja która dwa lata temu biegła do krawcowej nawet z guzikiem do przyszycia;) ). No i zaczęłam robić przetwory. Miłość do dziecka daje niesamowitego kopa do działania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość do dzieci i mieszkanie na swoim i od razu chce się być najlepszą gosposią ever ;)

      Usuń
  9. Ciasteczka wyglądają tak, że nawet taki 'antysłodyczowy' człowiek jak ja rzuciłby się na nie, a girlanda jest przecudna. No i po raz kolejny podziwiam jak u was pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lukrowanie mi nie za bardzo wychodzi, ale może co roku będzie lepiej:)

      Usuń
  10. Ciasteczka wyglądają przeee pysznie, ale słodycz w łóżeczku, aż rozczula :) I te zajączki/króliczki nad łóżeczkiem fantastyczne ! Ściskamy Was mocno i życzymy Wesołych!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokój pełen wielkanocnych zajączków:)

      Usuń
  11. Prześliczna girlanda, moje pierwsze spojrzenie i byłam pewna, że to produkt z dziecięcego sklepu, który chcesz nam polecić na święta :) super. Pięknie tu u Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dziękuję jest mi bardzo miło że się podoba:)

      Usuń
  12. Dzieci dają niesamowitej energii!!! Śliczna girlanda z zajączków. Nasze ciasteczka są właśnie w piekarniku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie u Was! Świątecznie i nastrojowo i w dodatku pysznie!
    Również wszystkiego dobrego na Święta, jeszcze więcej czasu spędzonego razem!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Macierzyństwo daje fantastycznego KOPA :) Też mi się chce... ale będzie chciało bardziej gdy będziemy na swoim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, w swoim domu chce się jeszcze bardziej:)

      Usuń
  15. Za chwilę będę przymierzala się do zrobienia tych ciasteczek 😉 trzymaj kciuki! Bo kucharka ze mnie żadna 😝

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są tak proste że na pewno ci się uda.;) Napisz czy ci smakowały:)

      Usuń
    2. Smakowały choć mój piekarnik (wiekowy) większość tych ciasteczek spalił 😉

      Usuń
  16. Ohhh, ale mi pomógł Twój wpis. Ja mam właśnie etap w życiu, że mi się nie chce, że nie czuję energii. A tu u Ciebie tak pięknie. Tak spokojnie. Tak stabilnie. Kinga, jesteś mistrzynią tworzenia klimatu w domu, widać to na każdym zdjęciu! Serdeczne pozdrowienia i życzę Wam wszystkiego dobrego na święta! / Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle miłych słów, dziękuję powiem ci szczerze, że też mam czasem dni kiedy mi się nie chce:) Ale zazwyczaj uśmiech moich dzieci stawia mnie na nogi. Pozdrawiam

      Usuń

  17. Radosnych Świąt :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana podziwiam, ja mam 8 m-ną Wiktorię i trochę czasu mi brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak na początku z jednym dzieckiem też nie mogłam wszystkiego ogarnąć, ale teraz jest zupełnie inaczej już wiem co i jak, z dwójką jest zupełnie inna organizacja. Także nie przejmuj się z dwójką będzie łatwiej :))))

      Usuń
  19. Jak zwykle u Ciebie wszystko takie piękne, że aż się napatrzeć nie mogę. Cudnie!
    Wesołych, spokojnych świąt w rodzinnym gronie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam podobnie. Od kiedy są dzieci piekliśmy i ciasteczka i ciasta i inne smakowitości - wcześniej nie umiałam obsłużyć piekarnika... ;) Syn woli te upieczone w domu lub np. od babci, niż kupione, no i sam też uczestniczy w przygotowaniu tych pyszności. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje chłopaki też wolą zjeść to co ja upiekę niż kupione sztuczne placki. Pozdrawiam

      Usuń

Archiwum