Co to jest milość?

13:28




Za każdym razem, gdy słucham tych dzieci uśmiecham się sama do siebie - dzieci tak szybko łapią to co usłyszą gdzieś od dorosłych, a później patrzą na świat przez pryzmat tych usłyszanych opowieści, które często są mówione w żartach lub w złości. Ja chcę żeby moje dzieci wiedziały, że miłość to coś cudownego i uskrzydlającego, a nie tylko przymus bycia z kimś bo "jesteśmy po ślubie". 


Walentynki - dzień zakochanych. Ludzie trzymają się za ręce, dostają słodkie czerwone upominki, a na ulicach i w sklepach królują serduszka i róże. Ja osobiście lubię ten dzień i lubię go celebrować z bliską mi osobą, na co dzień często zapominamy o okazywaniu sobie uczuć, więc czemu akurat w ten dzień nie uczcić swojej miłości chociażby skromną domową kolacją lub wyjściem do kina. 

Ale jak wytłumaczyć co to jest miłość naszemu dziecku? Czy ono wie, że rodzice okazują mu swoją miłość nie tylko mówiąc mu "kocham cię"?

Ja mojemu dwuletniemu synkowi mówię, że miłość jest wtedy kiedy ludzie bardzo lubią i chcą spędzać ze sobą czas, kiedy się mocno za kimś tęskni jeśli go z nami nie ma, wtedy gdy bardzo chcemy żeby ta druga osoba była szczęśliwa i cały czas się uśmiechała, a kiedy płacze my chcemy płakać razem z nią. 

Miłość jest wtedy, gdy tata idzie do pracy a my możemy zostać w ciepłym domu i spędzić ten czas razem na zabawie lub robieniu tego na co mamy ochotę. 
Miłość jest wtedy, gdy mama zrobi ulubione danie na obiad i świeże pachnące ciasto na deser.
Miłość jest wtedy, gdy rano przytulamy się wszyscy do siebie i dajemy buziaki na dzień dobry, kiedy wieczorem siedzimy z tatą przytuleni a ty skaczesz wysoko po naszym łóżku i wszyscy śmiejemy się do siebie.
Miłość jest wtedy, gdy rodzice mocno cię tulą, gdy cię coś boli lub po prostu czegoś się boisz.
Miłość jest wtedy, gdy spędzamy razem czas spacerując, grając w piłkę lub gdy tata uczy cię kształtów i kolorów na tablecie.


la millou kurka
wieczór z tatą
tablet

I nawet czasami kiedy rodzice są źli lub smutni to i tak bardzo się kochają bo wiedzą, że są dla siebie najważniejszymi osobami na świecie i nie mogli by żyć bez siebie, a przede wszystkim BEZ CIEBIE!







Zobacz Również

11 comments

  1. Dzieciaki faktycznie wiedzą lepiej;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ Twój mąż i syn są do siebie podobni. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pięknie to wszystko ujęłaś... Wzruszyłam się... Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. :) Piękny post. Niezwykle rozbawiły mnie teksty dzieciaków, a Twoje słowa wzruszyły:) Uściski przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój synek to cały tatuś :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie synek z wyglądu to cały tata mam nadzieję że córa będzie chociaż trochę do mnie podobna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. opis miłości przez dzieciaki jest ogromny.. uwielbiam całą serię tych filmików/wywiadów. Uśmiech od ucha do ucha jest wskazany :) Czekam aż Synek zacznie mówić :)

    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam serdecznie,
    Chciałabym zaprosić Cię do fajnego fotograficznego MEGA konkursu urodzinowego gdzie do wygrania aż 161 nagród dla dzieciaków i rodziców :) Nagrody są przeróżne, od ubranek, poprzez pościele, kołderki, poduszeczki, zabawki, bajki, gry, ksiązeczki, na różnych gadżetach kończąc :) Zasady są niezwykle proste i w łatwy sposób można zdobyć fajne nagrody :)

    Nie chce nadużywać gościnności i nie będę wklejała tutaj linków. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to serdecznie zapraszam na mój profil, tam znajduje się blog "Babylandia". Banerek jest na pasku bocznym. Klikając w niego traficie na tą fotograficzną zabawę :)

    Od razu chcialabym bardzo przeprosić za tą autopromocję. Wiem, że wiele osób ma czegoś takiego po dziurki w nosie, jeszcze więcej z pewnością uważa to za brak wychowania czy też szacunku. Ja z całą pewnością mam w zamierze jedynie poinformowanie choć grupki ludzi o tej zabawie. Uwielbiamy zdjęcia, dlatego im więcej zgłoszeń tym zdecydowanie weselej :) Wiele osób dziękuję mi za informacje, ponieważ inaczej nie mieliby pojęcia, że coś takiego jest organizowane. Mam nadzieję, że w tym przypadku będzie tak samo :) W razie czego proszę usunąć to zaproszenie... Jeszcze raz przepraszam...

    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ktoś z moich czytelników będzie chętny, ja niedawno brałam udział w takim konkursie i co najbardziej mnie denerwuję to to że musiałam polubić na fb te ponad 100 firm które nawet mnie nie interesowały i teraz niepotrzebnie zaśmiecają moją przestrzeń na fb. Dzięki za informację:)

      Usuń
  9. Wzruszający tekst, a synek z tatą uroczy są :) Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie http://modernvintagehousewife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowne zdjęcia Synka i Taty :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum