Wyprawka cz.2

08:47

komoda pinio

Siedem tygodni do terminu porodu a wyprawka jeszcze nie gotowa. Nasza córeczka przez jakiś czas będzie spała z nami w sypialni, dlatego nie urządzam od razu jej pokoju tylko nieduży kącik, który spokojnie wystarczy na te kilka pierwszych miesięcy, a ja nie będę musiała wstawać co chwile w nocy i chodzić z pokoju do pokoju. 


Gdy byłam w ciąży z Arturem miesiąc przed terminem miałam już wszystko przygotowane, nawet miałam już spakowaną torbę do szpitala. Teraz jest inaczej, jakoś czas szybciej mija a poza tym wydawało mi się że wszystko mam po Arturze. W końcu zaczęłam przeglądać to co już mam i okazało się, że większość ubranek jest albo bardzo chłopięca albo po prostu mocno zaplamiona w marchewce. Łóżeczko Artura jeszcze mu posłuży przez kilka lat, bo kupiliśmy duże łóżeczko z firmy Pinio z funkcją zamiany na tapczanik, więc małej brzuszkowej trzeba kupić nowe. Na kilka pierwszych miesięcy kupiłam kosz mojżesza Mamas&Papas w którym zakochałam się już długo wcześnie,j ale swoją ceną i przydatnością tylko maksymalnie 6 miesięcy skutecznie odstraszył mnie od jego kupna. Teraz jednak nie mogłam się powstrzymać i po przeczytaniu samych dobrych opinii na temat tych koszy i znalezieniu jednego na allegro po atrakcyjnej cenie, skusiłam się i jest. Kosz można położyć w każdym miejscu, nie trzeba mieć do niego dużo przestrzeni, jest lekki więc bez problemu można go przenosić lub zabrać w podróż. Stojak zamienia nam kosz w kołyskę, a to dodatkowy plus przy usypianiu naszego szkraba, pomalowałam go tylko na biało żeby bardziej pasował do mojego wnętrza. Podobno noworodki czują się bezpiecznie i komfortowo w małej przestrzeni dlatego myślę że sprawdzi się idealnie.

meble pinio

Komoda to według mnie najważniejszy mebel w kąciku dla niemowlaka. Położę na niej przewijak oraz koszyk z pieluchami i najpotrzebniejszymi kosmetykami, żeby były pod ręką przy pielęgnacji niemowlaka.


cotton ball lights

Lampki Cotton Ball Lights, dostępne TU, które są po prostu świetne też znalazły swoje miejsce w kąciku brzuszkowej. Można samemu skomponować swoją girlandę, wybrać kolory a później zamontować kule w kolejności takiej jak nam się spodoba. Dają bardzo ciepłe i przyjemne światło a przy tym bardzo nastrojowe. Mogą być dekoracją każdego pomieszczenia.

kocyk effii
kosz mojżesza
mamas&papas

Osiołek Emmi, czyli przytulanka z bijącym sercem, jest z nami już od dawna. Kupiłam ją kiedy Artur miał 2 miesiące i już nie wiedziałam jak mam go usypiać. Szukałam każdego możliwego sposobu i natrafiłam na tego osiołka. Wprawdzie odgłos bijącego serca przy Artim się nie sprawdził, ale myślę że za późno zaczęliśmy go używać, natomiast jako przytulanka jest uwielbiana do teraz. Artur jak tylko zauważył, że położyłam osiołka w kąciku małej brzuszkowej od razu się o niego upomniał. Mam nadzieję, że teraz bijące serce spełni swoją funkcję bo zamierzam używać tej przytulanki jak tylko wrócimy ze szpitala.


sterntaler

Kilka ręczników, śliniaków i czapeczek na pewno się przyda.
Dokupiłam też trochę dziewczęcych ubranek.

coolclub smyk reserved

Mała brzuszkowa urodzi się pod koniec lutego, potrzebny więc będzie cieplejszy kombinezon na spacery i ubranko. Dostępne w H&M.


kombinezon niemowlęcy h&M
zara h&m smyk






Zobacz Również

17 comments

  1. Śliczny ten kosz, ogólnie świetny pomysł. A wnętrze piękne, czyste i przejrzyste!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kosz jest naprawdę piękny i mam nadzieję że spodoba się mojej córeczce. Pozdrawiam i zapraszam częściej :)

      Usuń
  2. Gratuluję bloga. Świetnie się czyta, tym bardziej, że jestem zainteresowana tematem, bo sama jestem w ciąży :) Pozdrawiam i życzę powodzenia! :)

    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Jestem początkującą blogującą mamą więc każdy taki komentarz dodaje mi skrzydeł i jeszcze bardziej motywuje mnie do pisania. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Co do kosza miałam podobnie jak Ty i nawet zastanawiałam się nad ta samą firmą. :) Niestety brak miejsca i ograniczone fundusze spowodowały, że z niego zrezygnowałam. Kto wie, może kiedyś będę w drugiej ciąży i będziemy już na końcowym etapie budowy, wtedy zdecydowanie bym się na niego skusiła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, zapomniałabym pogratulować Ci zdolności fotograficznych. Zdjęcia są cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To dopiero początki mojej nauki fotografii ale się staram ;)

      Usuń
    2. Ja to są początki to czekam na więcej i będę się nadal zachwycać. ;)

      Usuń
  5. Coś cudownego. U nas będzie podobnie. Kolejne dziecko będzie miało od razu swój pokój a w naszej sypialni tylko kącik na pierwszy okres życia. Delikatnie, skromnie... IDEALNIE!
    www.MartynaG.pl - będę wracać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, u Ciebie też widziałam śliczny kącik dziecięcy. Pozdrawiam

      Usuń
  6. I jak ślicznie!!! Już chce tego drugiego. Chcę się znów postarać. Ale muszę jeszcze poczekać... Dam radę. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas będzie różnica 2,5 roku i jak na razie Artur się bardzo cieszy że będzie miał siostrzyczkę, więc mam nadzieję że nie będzie dużej zazdrości i jakoś sobie poradzę z dwójką małych dzieci, choć wiem z doświadczenia innych mam że jest trudno, przynajmniej przez pierwsze 15 lat ;) pozdrawiam

      Usuń
  7. Chyba coś mi się dzieje, bo wymiękam ponownie na widok takich słodkich małych ciuszków :)
    Piękne zdjęcia robisz ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny kącik. Kosz jest przeuroczy. Ja moją córcie trzymałam w gondolii wózka przez pierwsze tygodnie, bo do łóżeczka wydawała mi się za malutka i tak jak napisałaś dzieci lubią jak jest ciasno i przytulnie, w końcu przez 9 miesięcy tak miały. Całujemy. Widzę, że nasze dzieci w podobnym terminie przyjdą na świat. I podobno tak to już jest, ze w drugiej ciąży ma się mnij czasu na przygotowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja mimo że dla Artura miałam od razu łóżeczko też częściej spał w gondolce, a niestety z wnoszeniem po schodach było ciężko dlatego teraz kupiłam kosz, zobaczymy jak się sprawdzi.

      Usuń
  9. aż Ci zazdroszczę tego różu ;-)) u mnie go brakuje haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego do trzech razy sztuka:) haha

      Usuń

Archiwum