Fotografia w skrócie część 1

13:24

Kilka najciekawszych i moim zdaniem najważniejszych ogólnych zasad fotografii dziecięcej w bardzo dużym skrócie.
Pierwsza zasada to trójpodział, czyli obiekt któremu robimy zdjęcie musi być bardziej po lewej lub prawej stronie.Tego dowiedziałam się na kursie, a wcześniej z uwielbieniem robiłam zdjęcia synkowi kadrując go dokładnie w samym środku. Wydawało mi się, że tak najbardziej zwracam uwagę na niego, a tak nie jest bo osoba oglądająca zdjęcie patrzy w tzw. mocne punkty i najlepiej to w nich umieszczać obiekt na który chcemy zwrócić uwagę. 
Mocne punkty
Centralne kadrowanie sprawdza się tylko w sytuacjach symetrycznych lub gdy chcemy wyszczególnić 1 osobę z grupki wielu osób, wtedy umieszczamy ją w środku. 
Niby to takie proste, ale pstrykając zdjęcie na szybko, wtedy gdy chcemy złapać chwilę która się już może nie powtórzyć, np. jakieś emocję, często zapominamy o tej zasadzie.
Przy robieniu zdjęć dzieciom najlepiej jest zejść do ich poziomu, czyli przykucnąć lub nawet się położyć, wtedy najlepiej oddamy perspektywę w rzeczywistości. Najfajniejsze kadry wychodzą, gdy robimy zdjęcie na poziomie oczu dziecka.Jeśli taka perspektywa to dla nas za mało, można zrobić ujęcie z perspektywy żyrafy, czyli stając wyżej od dziecka, np. na krześle, lub perspektywy mrówki, czyli położyć się na podłodze i zrobić ujęcie od dołu.
(Dobrze by było poprawić te zdjęcia, czyli np. wyprostować linię horyzontu która na tych zdjęciach jest nierzeczywista.)

Druga zasada - używaj jak najwięcej linii i ram, które dodają głębi. Linie mogą być realne, np. barierka, linia drzew, parapet itp. lub tylko przez nas wymyślone np. linia ściany. Ramy te prawdziwe od zdjęć lub luster lub te wymyślone np, rama z drzew, okna czy drzwi.




Zobacz Również

0 comments

Archiwum